Infosmog.pl

AirFox – rozproszony system pomiaru jakości powietrza

Wokulskiego 11, 58-100 Świdnica. Polska
+48 74 641 61 00
kontakt@infosmog.pl

infosmog.pl

Smog przez cały rok?

Koniec zimy powoduje w mediach wyciszenie tematu smogu. Smog jednak wcale nie znika. Mamy z nim do czynienia przez cały rok. Jak to możliwe, skoro nie widzimy już czarnych kłębów dymu unoszących się nad kominami? Nie każdy wie, że konsekwencją smogu powstałego w okresie grzewczym jest smog letni, zwany także smogiem wtórnym lub fotochemicznym. Oddychamy brudem, ziemią i pyłem. Jak powstaje taki letni smog? Co jest jego przyczyną? Dlaczego jakość powietrza w okresie wiosenno-letnim wcale nie jest lepsza niż w zimowym?

Emisja wtórna

Emisja wtórna nie pochodzi bezpośrednio od emitora. Brzmi enigmatycznie? Już wyjaśniamy. Wyobraź sobie, że pył zawieszony, czyli szkodliwe substancje PM10, PM2,5, PM1, dociera praktycznie wszędzie. Wprowadza niepożądane substancje do powietrza atmosferycznego, wód powierzchniowych i podziemnych, gleby i tym samym do całego ekosystemu oraz wszystkich organizmów, które oddychają, spożywają wodę oraz roślinność wzrastającą na skażonej glebie.

Smog, o którym tak głośno w sezonie jesienno-zimowym to efekt niskiej emisji. Szczególnie zimą jest zauważalny nawet gołym okiem. Mogłeś być świadkiem takiego obrazka w mroźny i słoneczny poranek. Wtedy w powietrzu unosi się najwięcej pyłu zawieszonego wraz ze wszystkimi szkodliwymi substancjami. Część pyłów w sprzyjających warunkach atmosferycznych opada na ziemię, pokrywając chodniki, ulice, pola, trawniki itp. Ale to nie koniec.

Kolejnym etapem jest wzruszenie opadniętego na ziemię pyłu przez samochody, pieszych i zwierzęta. To zjawisko to właśnie emisja wtórna. Znika więc niska emisja, a pojawia się letni smog i wtórne pylenie. Pyły, związki metali ciężkich, rtęci, toksyny – wszystko, co jest efektem spalania i niskiej zimowej emisji dostaje drugą szansę, by nas podtruć.

Niebezpieczny ozon

Naszym kolejnym wrogiem i powodem poważnego zagrożenia dla naszego zdrowia jest ozon. Tworzy się poprzez reakcję tlenków węgla, węglowodorów i azotu, będących składowymi spalin samochodowych, ze światłem słonecznym. Poprzez tę reakcję wytwarzają się nie tylko ozon, ale i formaldehydy i utleniacze niebezpieczne dla naszego zdrowia. Jego nadmierna ilość wywołuje choroby oskrzeli i płuc. Więcej o skutkach złej jakości powietrza przeczytasz w naszym kolejnym artykule.

Pomiar poziomu ozonu odbywa się za pomocą tych samych stacji pomiarowych, co poziom smogu. Warto zatem sprawdzać również jego stężenie w powietrzu.

„Można się udusić!”

Przyczyn zjawiska letniego smogu jest wiele. Coraz wyższa temperatura i mniejsza liczba opadów powodują, że zanieczyszczenia nie są usuwane. Coraz częściej w porze letniej w Polsce mamy do czynienia z suszami. Rzadkie opady i susze powodują, że pyły nie są zmywane. Pomogłoby sprzątanie ulic polewaczkami. Niestety coraz częściej na ulice miast wyjeżdża sprzęt czyszczący brud „na sucho” przy użyciu wirujących szczotek.

Pan Janusz Piotrowski z Opolskiego Alarmu Smogowego przeprowadził ciekawy a zarazem niepokojący w efektach eksperyment. Pod oknami budynku, w którym przebywał przejeżdżała sucha szczotka. Pan Jan zmierzył zawartość pyłów PM 10 . Na trzecim piętrze stężenie to skoczyło do 300 mikrogramów na metr sześcienny, przy dobowej normie 50. To tak jakby pojawił się pik związany z rozpaleniem śmieci w starym piecu. Można się zwyczajnie udusić!

Dodatkowo, w sezonie wiosennym i letnim, powietrze zanieczyszczane jest poprzez emisję spalin samochodowych. Szczególnie duże, polskie miasta słyną z zakorkowanych ulic.

Trujące wiosenne porządki

„Truje” nas też wypalanie traw i spalanie śmieci w ramach „wiosennych porządków”. Podczas palenia pozostałości roślinnych wytwarza się niebezpieczny dla naszych płuc tlenek węgla. Jego znaczna emisja, pochodząca również ze spalania paliw w pojazdach samochodowych, kotłach domowych opalanych węglem może wywołać wiele negatywnych skutków zdrowotnych. Powoduje ogólne osłabienie, uczucie duszności, bóle i zawroty głowy, zmniejszoną sprawność psychomotoryczną organizmu. Wysokie stężenia tlenku węgla powodują też przyspieszenie akcji serca i oddechu, zmniejszoną sprawność umysłową oraz fizyczną organizmu.

Letni smog – jak go ograniczyć?

Na pewno warto zacząć od zwiększania świadomości. Po części przyjęliśmy na siebie tę misję. Ty też możesz zrobić coś dla poprawy jakości powietrza i dla siebie.

Oto lista kroków, które może podjąć każdy z nas:

  • myśleć już w sezonie zimowym i palić w piecach paliwem dobrej jakości,
  • palić w piecach spełniających wszystkie normy emisyjne,
  • nie spalać śmieci – to zachowanie jest nieekologiczne, połowa Polaków jest przekonana, że palenie śmieci jest racjonalne – nie jest!
  • ograniczyć podróżowania po mieście samochodami osobowymi,
  • korzystać częściej z transportu zbiorowego, komunikacji miejskiej,
  • przesiąść się na rower lub, jeśli to możliwe, transport pieszy,
  • regularnie odwiedzać stacje diagnostyczne i kontrolować w pojeździe poziom emisji tlenków azotu i węglowodorów,
  • wyłączać silnik podczas krótkotrwałych postojów samochodu,
  • wiosną nie spalać śmieci i wygrabionych w ramach „porządków” liści i traw w domowych piecach albo w ogniskach organizowanych na działkach i w ogródkach,
  • oczyszczać powietrze we własnym domu przy pomocy specjalnego oczyszczacza, eliminując zanieczyszczenia, smog i alergeny z własnego domu lub mieszkania,
  • korzystać z maski antysmogowej podczas dni, w których dopuszczalny poziom dla pyłów PM 2,5 i PM 10 przekracza normy,
  • z pomocą specjalnej aplikacji sprawdzać jakość powietrza, by wiedzieć, czy otwieranie okien i wietrzenie mieszkania, albo aktywność fizyczna na zewnątrz są w danym dniu dla naszego zdrowia bezpieczne – pomoże w tym miernik AirFox, dokonujący dokładnych pomiarów parametrów jakości powietrza, albo aplikacja AirFox z interaktywną mapą z podglądem aktualnych wyników pomiarów zgodnie z Polskim Indeksem Jakości Powietrza.

Mierzymy się ze smogiem cały rok!

Teraz już wiesz, że wiosną i latem pyły, które wcześniej unosiły się w powietrzu w sezonie smogowym, wcale nie znikają, lecz nadal są obecne w naszym otoczeniu. Opadają na ulice, trawniki, pola. Przejeżdżające samochody, czy wiatr powodują, że drobne i szkodliwe cząsteczki są podnoszone i ponownie przenoszone w powietrzu. To sprawia, że znów jesteśmy narażeni na ich wdychanie.

Każdy z nas ma wpływ na poprawę jakości powietrza. Każdy też ma prawo i możliwość sprawdzenia poziomu zanieczyszczeń. Chcemy tego, czy nie – mierzymy się ze smogiem cały rok.